|
Blog > Komentarze do wpisu
Satanizm w Watykanie?
Ks. Gabriele Amorth, główny egzorcysta diecezji rzymskiej (a więc Watykanu), twierdzi, że wśród biskupów i kardynałów są sataniści. I to oni odpowiadają za wysyp spraw pedofilskich w Kościele w ostatnich latach. Pewnie już to gdzieś przeczytaliscie i wzruszyliście ramionami : "Stary wariat!". Nie on pierwszy jednak, wystąpił z takimi oskarżeniami. Wcześniej z podobnymi oskarżeniami wystąpił ks. Malachi Martin - katolicki tradycjonalista, egzorcysta, autor wielu książek poświęconych historii Kościoła (np. monumentalnych "Jezuitów", "Key of His Blood"), agent watykańskich służb wywiadowczych. Wskazywał on, że lucyferiańskie organizacje infiltrują Kościół. W 1963 r. grupa biskupów-satanistów miała zaś... symbolicznie koronowac w podziemiach Bazyliki Św. Piotra Lucyfera na papieża. Wykorzystywanie seksualne dzieci - to jedna z ich praktyk rytualnych. (Poniżej: fragment wypowiedzi ks. Martina na ten temat). Czy to dlatego nazwiska aż kilkunastu amerykańskich biskupów przewijają się w oskarżeniach o pedofilię/molestowanie homoseksualne? "Inni Szatani" (dla wykształciuchów i innych debili wyjaśnienie: to nawiązanie do wiersza Kornela Ujejskiego poświęconego rabacji galicyjskiej) również byli czynni. Na promowaniu "elementów rozkładowych" w Kościele zależało również komunistom. Poza tym werbowali księży, których przyłapywali na "niestandardowych zachowaniach seksualnych" i robili wszystko, by tych agentów w Kościele promowac. Trzy lata temu na tym blogu pisałem (znamienny wpis "Diecezja PKN Orlen"): ",,Fakty i Mity" podały raz niechcący, że SB kierowała homoseksualistów do seminariów, by tam robić zamęt. Bella Dodd była dezerterką z Amerykańskiej Partii Komunistycznej. Według niej CPUSA miała wśród siebie w latach '30-tych 1100 księży. Wielu z nich było z diecezji bostońskiej. To tam się w latach '30-tych zaczęło molestowanie dzieci. Krzysztof Wyszkowski mówił, że współpraca księży i biskupów z SB związana jest obecnie z pracą tych biskupów na rzecz obcych wywiadów, aferami finansowymi i skandalami pedofilskimi. TW ,,Grey", TW ,,Fermo", TW ,,Delegat" - widzicie jakiś wzór?" TW "Grey" to oczywiście abp. Wielgus (którego fanatycznie bronił Wielomski oraz kilku innych pajaców z okolic endecji) - oskarżany o tolerowanie pedofilskiej siatki w diecezji płockiej. TW "Delegat" to oczywiście ks. Henryk Jankowski - zwerbowany zapewne z powodu "materiałów kompromitujących" (i również promowany przez Wielomskiego i naszą endecję). TW "Fermo" to abp. Paetz (którego dla odmiany bronił cały poznański establiszment, łacznie z dyrygentami i bohaterami afery Orlenu). Można tu jeszcze dodac, że TW "Zefir", czyli kumpel Marka Jurka abp. Józef Michalik też był oskarżany o ukrywanie pedofilii w diecezji przemyskiej.
I ja się jeszcze dziwię, że gdy piszę na FF o lustracji w Episkopacie, to zawsze wywołuje wściekłe ataki na siebie ze strony "największych katolików", takich co mówią, że "godło Polski wprowadzone w 1927 r. przez masonów i socjalistów Piłsudskiego jest satanistyczne"... Oczywiście, bez lucyferian i komunistów, również wśród księży znalazłoby się kilku homoseksualistów i pedofilów. Jednakże ich prawdziwa inwazja na Kościół była możliwa jedynie w drugiej połowie XX w., kiedy znacznie wzrósł w siłę w Kościele prąd zwany modernizmem. Moderniści to temat rzeka, ludzie stojący za liturgiczną destrukcją po SVII, ekomunizmem i upadkiem katolickich instytucji... To oni otworzyli na ościerz drzwi złu. Obecne kłopoty Kościoła a co za tym idzie naszej cywilizacji to wynik ich szkodliwej filozofii. ![]() Powyżej: ktoś fajny kawałek zmiksował z wykładów TW "Filozofa" sobota, 13 marca 2010, foxmulder2
Komentarze
alkud
2010/03/13 18:46:32
A czy nie jest po prostu tak, że do kleru ciągną homoseksualiści i pedofile bo wiedzą (lub wiedzieli), że kler więcej może? (w przypadku homoseksualistów: że jest męskie towarzystwo) I dodatkowo kariera "księdza" przyciąga pewien określony typ osobowości? (wszak kto chciałby zrezygnować z tzw. normalnego życia...)
2010/03/14 12:03:30
@alkud
bzdura, napisales tekst typowy dla komentarzy na Onecie (odnoszę się do tekstu, nie do Twojej osoby więc luz jakby co:). jak młodych gejów może ciągnąć do kościoła? obecnie żyjemy w takich czasach że młodym gejom jest bardzo dobrze, mają już nawet swoje kluby, miejsca spotkań (mam znajomą która byłą w jednym z takich warszawskich klubów... nie poleca chodzenia tam do łazienki;). Hubert napisał dobry tekst. a komuniści? IMO to ideologia typowo satanistyczna (proszę nie kojarzyć tego z diabłem i piciem krwi:).
Gość: konserwa, 3.acn.abpl.pl
2010/03/14 12:25:43
Wierz mi Alkud, że to co napisałeś to klasyczny, aczkolwiek rzeczywiście mocno dziś rozpowszechniony stereotyp. Znam kilku wspaniałych księży, którzy z kolei znają innych i na tej podstawie mogę powiedzieć że w 100% potwierdzają oni te tezy które zostały zawarte w tekście. A więc z jednej strony, że zdecydowana większość młodych księży (nieuwikłanych) to ludzie bardzo wartościowi a z drugiej że w pewnych ośrodkach, czy nawet w samym Rzymie istnieje problem "diabelskiego dymu" o którym mówił papież Paweł VI już w 1976 roku.
2010/03/14 13:52:57
OK,
czyli za wszystkimi przypadkami tuszowania pedofilii stali sataniści/agenci komuny? :) dlaczego w przypadku pedofilii księży nie zastosować zwykłego "po owocach ich poznacie" ? 2010/03/14 14:18:17
@ alkud
Tuszowanie to zwykła "solidarnośc zawodowa" - taka sama jak w przypadku Rywina i Polańskiego przez ich kolegów filmowców. Nikt nie twierdzi też, że bez ingerencji komuny i jakiegoś popieprzonego kultu satanistycznego nie byłoby pedofilli w Kościele. Chodzi jednak o skalę zjawiska. Gdybyśmy mieli np. kard. Lefebvre'a za papieża, a u jego boku kard. Spellmana to z pewnością kariery pewnych ludzi odpowiedzialnych za to zjawisko nie byłyby promowane. Kwestią kluczową są tutaj oskarżenia szeregu dobrze poinformowanych ludzi mówiące, że wysyp przypadków pedofilii to rezultat działalności dziwnego kultu. Inni dobrze poinformowani wskazują dodartkowo na robotę rozkładową komunistów. W tym jest sedno sprawy. 2010/03/14 16:56:02
@Fox
chodziło mi o to aby nie wykluczać z góry żadnego z powodów (także solidarności zawodowej)
Gość: Maciek, 85-222-38-149.home.aster.pl
2010/03/14 23:29:40
Ideologia komunistyczna ma, oczywiście, satanistyczną proweniencję, o czym pisał Ossendowski w "Cieniu ponurego wschodu". Na ukształtowanie się doktryny socjalistycznej, szczególnie rosyjskiej, ogromny wpływ miała mme Bławatska, rosyjska socjalistka i twórczyni teozofii, do której należy także przypisanie przekręconej sfastyce znaczenia jako symbolu pożogi, która odnosi świat. Z kolei Aleister Crowley proponował Stalinowi i Hilterowi uznanie ZSRS i III Rzeszy za imperia satanistyczne.
Co do całej notki, to cóż, na pewno mamy do czynienia ze złożeniem elementów systemu ze świadomym działaniem instytucji zainteresowanych wykorzystaniem słabych punktów systemu.
Gość: 07, client-86-25-204-3.cht-bng-013.adsl.virginmedia.net
2010/03/24 19:01:41
Tzw. Kościół Rzymsko Katolicki, nie jest instytucją założoną przez Jezusa ale przez cesarza Konstantyna , której ostateczny kształt nadał cesarz Teodozjusz. W założeniu było to połączenie chrześcijaństwa z pogaństwem, aby jak najwięcej obywateli imperium mogło to przyjąć za religię państwową, która cesarzom byla potrzebna do utrzymania jedności wielonarodowego imperium. Toteż czciciele różnych bóstw, które w rzeczywistości są demonami oraz jawni i tajni sataniści byli tam od początku tj. od w IV. Dlatego Biblia ta instytucję nazywa Babilonem (pomieszanie dobra i zła). Alternatywa? Kościoły Ewangeliczne. Nie piszę protestantyzm bo wiele tych kościołów to taksamo groźne demoniczne sekty.
Broń się sam. Biblia w dłoń i ona Cie poprowadzi. 2010/03/25 12:47:56
@07
Skoro Kościół powstał w IV w., to czemu już w I w. Biblia nazywa go rzekomo Babilonem? Mnie uczono zawsze, że symbolem Kościoła w Apokalipsie była dziewica na pustyni, którą chciał pożreć smok a Babilon odnosi się do Imperium Antychrysta... 2010/07/24 07:07:47
powinieneś zainteresować się sprawą pewnego znamienia, znanego u satanistów, młodzieżowych też, są to znamiona jakich szukali inkwizytorzy podczas polowań na czarownice, nazywają się ślady po widelcu - bo tak wyglądają, dwie małe dziureczki jak po ukłuciu dwuzębnym widelcem, podobno w średniowieczu demoniczny kochanek - inkub, zostawiał na ciele czarownicy znak na znak tego że ona mu właśnie przynależy, różne są wyobrażenia tego znamienia, niektórzy twierdzili że to pieprzyk, inni że dodatkowa pierś, kolejni że miejsce na ciele nieczułe na ból, w XXI wieku okazało się, że to ślady po widelcu, of course znamię to nie wszystko, cała religia satanizmu jest ciekawa, są różne tajemnice, twierdzenia, np. że diabeł to Baron, a piekielne żądze dążą do wypełnienia
2010/07/24 07:10:35
w filmie "Przyjaciel wesołego diabła" z 1987 roku jego twórcy dodali diabłowi olbrzymi widelec, a jego nie było w książce, to intrygująca sprawa. tak samo jak afera z torebką Teletubisia.
Gość: Lilavati, ackv137.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/21 04:19:40
Podlecki, agencie.
Ależ ty nienawidzisz Kościoła. |
|