Blog > Komentarze do wpisu
Dlaczego USA dialogują z Bractwem Muzułmańskim?

Amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton ogłosiła WZNOWIENIE dialogu z Bractwem Muzułmańskim. Bractwo powitało tę deklarację z zadowoleniem. Niektórzy oburzają się na to, że USA weszły w konszachty z "największym wrogiem naszej cywilizacji", czyli "islamofaszystami" (kretyńskie określenie). Problem jest taki, że USA wcale nie postrzegają islamskich fundamentalistów za swojego pierwszorzędnego, egzystencjalnego wroga. I mają poniekąd sporo racji.

Jeden z historyków zwrócił uwagę, że Północ prowadziła wojnę secesyjną z jedną ręką schowaną za plecami. Gdy Południe walcząc o przeżycie mobilizowało wszystkie zasoby, wielu młodych mężczyzn z Północy nie służyło w armii. Druga wojna światowa - dla europejskich potęg krańcowy wysiłek, była dla Stanów Zjednoczonych głównie czasem prosperity. Zimna Wojna? Śmiech na sali. Jak to ujął Robert Kiyosaki: Sowieci utrzymywali się przy życiu jedynie dzięki technologiom, które pozwoliliśmy im ukraść, a tak sami niczego nie potrafili wymyśleć...

A teraz spójrzmy na Bractwo Muzułmańskie, islamskich fundamentalistów, a nawet na cały świat islamu: Czy ta schyłkowa cywilizacja, zdolna jedynie do korzystania z wynalazków Zachodu, stanowi egzystencjonalne zagrożenie dla USA? Czy rozpieprzenie dwóch wieżowców w poważny sposób uszczupliło potęgę USA? Do ilu zamachów terrorystycznych doszło na amerykańskiej ziemi po 11 IX 2001 r.? Ilu żołnierzy trzymają w Afganistanie - śmiesznie mało i już się wycofują... Radykalny islam to problem dla Izraela, Indii, Rosji a przede wszystkim dla Europy Zachodniej - która się sama podkłada islamskim fundamentalistom w imię politycznej poprawności. Ale amerykańscy politycy nie postrzegają hydry muzułmańskiego terroryzmu jako stugłowego smoka, ale jak szczura. Są więc niezmiernie elastyczni w swojej bliskowschodniej polityce utrzymując na przemian dobre kontakty  z Izraelem jak i Arabią Saudyjską, Saddamem i Assadem, ajatollahami i świeckimi dyktaturami. To nie tylko polityka obecnej administracji - to się ciągnie od czasów Roosevelta.

sobota, 02 lipca 2011, foxmulder2

Polecane wpisy

  • USA i Bractwo + Irański MAD + Niepotrzebna Flotylla

    Hillary Clinton biadając nad stanem węgierskiej demokracji powiedziała, że rząd USA WZNOWI stosunki z Bractwem Muzułmańskim. Później tłumaczyła się, że nie do k

  • Iran: Ahmadinedżad zagrożony

    Powyżej: Politbiuro przed czystką? W Iranie walka o władzę przybrała zaskakujący obrót: Ahamdinedżad może przestać być prezydentem. Wszystko za sprawą jego naj

  • Turcja oraz Izrael przeciw Syrii

    Turcy dokonali niesamowitego zwrotu. Zaczęło się od tego, że odwołali swój udział w najnowszej "pacyfistycznej" flotylii płynącej do Gazy - tym samym

Komentarze
Gość: xyz, 83.238.201.*
2011/07/03 09:50:27
czesciowo autorze amsz racje, ale muzułmanki zawalczą macicami. Mizerny przyrost naturalny usa jest sporym problemem...
-
2011/07/03 12:38:54
Egzystencjalnymi przeciwnikami są czerwone Chiny i Rosja, jak sądzę?
-
2011/07/03 14:46:17
@ xyz

Populacja muzułmańska w USA jest bardzo mała w porównaniu do Europy. Bardziej im Meksy zagrażają...

@ tigranes

Rosja nie jest w żadnym stopniu egzystencjonalnym wrogiem dla USA. Chiny powoli się nim stają.
-
Gość: , 195.7.101.*
2012/07/10 16:41:58
hilaria clinton to zwykla dziwka!
-
malapieknoscak
2013/05/24 11:43:22
Może się to kiedyś skończy......



Salon kosmetyczny
Salon kosmetyczny Kraków
Pedicure Kraków
-
2013/09/16 13:07:27
Dobry film podlinkowałeś :)

A wracając do rzeczy - wszystko to globalna polityka skalkulowana na zarobki. W świecie gdy wycena udziałów wielkich koncernów równa się władzy niewielkiego państwa tego typu zagrywki mają znaczenie - finansowe.