środa, 31 marca 2010
Co na to naziole?


Powyżej: żydowski prezydent Iranu Mahmud Sabourdżian vel Ahmadinedżad spotyka się w Nowy Jorku ze swoimi rodakami - antysyjonistycznymi ortodoksyjnymi judeo-talibami z organizacji Naturei Karta. Kolejny dowód na to, że Żydom nawiększe świństwa w historii robili zwykle inni Żydzi. (Baj de łej: co myśli o tym SUMKA, czyli Irańska Narodowo-Socjalistyczna Partia Robotnicza? A nasi "narodowcy" - np. pamiętny Zdybel? Tak właściwie to Iran jest bardziej "aryjski" od Niemiec).



Kim był Said Buriacki?
Powyżej: islamistyczne video poświęcone Saidowi Buriackiemu


Były szef FSB Nikołaj Patruszew oskarżył już Gruzję (jak się można było spodziewac...) o udział w zamachu na moskiewskie metro. Wiele śladów, według rosyjskich śledczych, prowadzi jednak ku organizacji Saida Buriackiego. Ktoż zacz? To etniczny Rosjanin, którego prawdziwe nazwisko to Aleksander Tichomirow. To on zorganizował rzekomo zamach na prezydenta Inguszetii Jewkurowa oraz atak na Newski Ekspress. Buriacki został niedawno zabity w potyczce z rosyjskimi siłami bezpieczeństwa. 

W historii terroru w Rosji mamy kolejne anomalie: 

1) Zamach na Jewkurowa. Śledztwo wskazywało, że terrorystom pomagali ludzie z ochrony prezydenta. A więc ze służb specjalnych. Zamach na Newski Ekspress również "dziwnie" wyglądał. Oba plus moskiewskie metro to robota Buriackiego. Kto jednak stał za Buriackim?

2) Heksagen - materiał wybuchowy, użyty w zamachach na metro. Ten sam środek został wykorzystany do serii zamachów na bloki mieszkalne w Rosji w 1999 r., przeprowadzonych ponad wszelką wątpliwośc przez FSB i GRU. Duża ilośc tego materiału zniknęła tuż wcześniej z magazynów GRU. 

3) "Szachidki" w metrze nie wysadziły się same jak to zwykle bywa przy zamachach samobójczych. Ich ładunki odpalono za pomocą telefonu komórkowego. Byc może powiedziano im, że zaatakują siedzibę FSB a wysadzono w metrze, wśród zwykłych ludzi? Coż prostszego, znaleźc jakąś Czeczenkę, której FSB zabiło rodzinę, wyprac jej mózg i skłonic do "zemsty".

wtorek, 30 marca 2010
Służby PRL wspierały terroryzm, Arafat załatwiał kredyty dla PRL

Ostatni "Superwizjer TVN" to prostu - must see! (Link do programu). Witold Gadowski i Przemysław Wojciechowski pokazali dowody na związki służb specjalnych PRL z zamachami przeprowadzanymi przez Abu Nidala oraz syryjskie służby specjalne. Co więcej, odkryli, że Jasser Arafat załatwiał PRL w krajach arabskich (Arabia Saudyjska, Katar, Kuwejt) w 1982 r. wielomiliardowe pożyczki będące "nagrodą" dla Jaruzelskiego za wspieranie terroryzmu.
12:08, foxmulder2 , Historia
Link Komentarze (2) »
Moskiewska wycinanka


"Mówi pan o Władimirze Putinie?

 

Nie. Mówię o tych, którzy sprawują w Rosji realną władzę.

 

To w Rosji nie rządzi prezydent Putin?

 

On był ledwie podpułkownikiem KGB. Jest prezydentem, bo tak chciał „dyrektoriat”, kilku wpływowych generałów dawnego KGB takich jak Iwanow czy Patruszew. Dostał władzę i jednocześnie postawiono mu ultimatum, że w 2008 roku ma po prostu zniknąć.


(...)


Rozmawiajmy szczerze. Litwinienko wcale nie był świętym na jakiego teraz kreują go ludzie związani z Borysem Bieriezowskim.

 

Pewnie, że nie był. Nikt kto pracuje w FSB nie może być rycerzem bez skazy. Sasza był w Czeczenii...

 

Nawet zarzuca mu się zamęczenie na śmierć jednego z czeczeńskich jeńców, którego przesłuchiwał...

 

O tym nie będę mówił. Litwinienko był członkiem elitarnego oddziału FSB – URPO.

 URPO zostało powołane do walki z przestępczością zorganizowaną w Rosji. Początkowo mieli śledzić i rozbijać grupy przestępcze. Później jednak mogli bezkarnie zabijać wszystkie osoby podejrzane o działalność przestępczą. Mówiąc krótko był to oddział zabójców na usługach służb. Ci ludzie nie mieli praktycznie nad sobą żadnej kontroli a rozkazy likwidacji kolejnych niewygodnych dla FSB osób wydawane były ustanie. Sasza niejednokrotnie sam sięgał po broń.

 Uciekł z Rosji gdy zrozumiał, że zabić można nawet wszechpotężnego wówczas Bieriezowskiego. Zrozumiał, że za zleceniem tego zabójstwa mógł stać sam Putin. Ten sam Putin, który swoją karierę w dużej części zawdzięczał Borysowi Bieriezowskiemu.

Już w Anglii Litwinienko ogłosił światu informacje o powiązaniach Putina z działalnością mafii uzbeckiej. Opowiadał o przemytach narkotyków, w których brali udział politycy i oficerowie FSB. Te informacje nie mogły pozostać bez odpowiedzi. Świat nie chciał w to wierzyć i pewnie nie uwierzyłby, gdyby nie śmierć Saszy.

Pamiętajmy, że Litwinienko dostarczył, też wielu dowodów na powiązania włoskich polityków z rosyjskimi służbami specjalnymi. Tzw „włoska komisja Mitrochina” dostała za pośrednictwem Litwinienki wiele tajnych dokumentów."


Fragment wywiadu Witolda Gadowskiego z Jurijem Felsztyńskim


"Według agencji Rosbałt milicja zawczasu wiedziała o zamachach. Na komisariat zadzwoniła kobieta, która rzekomo słyszała dwie Czeczenki rozmawiające o ataku. Słuchacz radia Echo Moskwy widział w niedzielę milicjantów przeszukujących stację Park Kultury, dziennikarz agencji Regnum był świadkiem podobnych działań służb w sobotę, na kilku stacjach linii Sokolniczeskiej, w tym stacji Łubianka."

"Dziennik Gazeta Prawna", "Milicja wiedziała o zamachach?"

Czy zamachy będą miały wpływ na rosyjską politykę?

- Tak, ale trudno na razie przewidzieć jaki. Zawsze próbowano wykorzystać u nas zamachy politycznie. Tak było po Dubrowce, Biesłanie, zamachach na samoloty kilka lat temu. Najczęściej sprowadzało się to do wzmocnienia tzw. pionu władzy.

Po Biesłanie zlikwidowano wybory gubernatorów na rzecz ich mianowania przez Kreml. Być może dojdzie teraz do czystki w MSW i służbach specjalnych, ale konkrety poznamy dopiero za kilka miesięcy. Za dwa lata będą w Rosji wybory prezydenckie. Być może dla was to dziwne, ale już zaczęła się u nas kampania wyborcza. Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale te zamachy położą się cieniem na kampanii prezydenckiej.

W jaki sposób? Zmniejszą szanse Dmitrija Miedwiediewa na reelekcję?

- On i tak ma bardzo małe szanse. Jego popularność jest wirtualna. Nie ma swojej siły politycznej ani oparcia w biurokracji, służbach specjalnych. Ale oczywiście po zamachach podniesie się jeszcze więcej głosów krytycznych wobec Miedwiediewa. Już teraz widziałem sondaż, z którego wynika, że przez dwa lata rządów Miedwiediewa w Rosji jest znacznie więcej chaosu niż za Władimira Putina. Takie nastroje będą się pogłębiać.

Politycznie więc zamach jest na rękę Putinowi. Putin może się zasłonić, że jako premier odpowiada głównie za gospodarkę, walczy z kryzysem. I jeszcze bardziej na tym zyska.

"Gazeta Wyborcza", "Będzie głuche warczenie o złych Czeczenach", rozmowa z Wadimem Dubnowem, rosyjskim specjalistą ds. bezpieczeństwa

"Na początku 2008 r. wśród czeczeńskich partyzantów doszło do rozłamu. Pod wpływem zafascynowanych dżihadem doradców Umarow ogłosił się emirem Kaukazu i zapowiedział, że odtąd toczyć będzie wojnę nie tylko o wolność Czeczenii, lecz całego górskiego kalifatu. Oburzeni zwolennicy czeczeńskiej niepodległości ogłosili Umarowa zdrajcą i uzurpatorem, a nowym prezydentem Czeczenii ogłosili przebywającego ma wygnaniu w Londynie Ahmeda Zakajewa. W odpowiedzi zwolennicy Umarowa zdrajcą nazwali Zakajewa, wydali nawet na niego wyrok śmierci.
poniedziałek, 29 marca 2010
Terror obok Łubianki
Terroryści zaatakowali moskiewskie metro. Prawdopodobnie na stacjach Łubianka i Pakr Kultury wysadziły się dwie "szachidki". Co najmniej 37 osób zginęło. 

Ja natomiast, przy zamachach w Rosji mam problem: którzy terroryści ich dokonali? Wahabici czy też czekiści? Przeczytajcie "Wysadzic Rosję!" Litwinienki popadniecie w podobną paranoję.

  Przecież wielokrotnie wcześniej łapano ludzi z FSB/GRU gdy podkładali bomby - mam na myśli serię eksplozji w blokach mieszkalnych w 1999 r., zamach na Dubrowkę w 2002 r. - ewidentna robota FSB. Biesłan również wygląda na robotę służb - specjalna komisja Dumy potraktowała przecież poważnie doniesienia mówiące, że zamachowcom pomagali rosyjscy oficerowie w stopniu wyższym niż pułkownik (!). Kilka zamachów wygląda jednak na autentyczne dzieło islamskich fundamentalistów. 

Kto więc jest sprawcą? Ważne są timing i cel. Timing: na rosyjskiej prowincji doszło przecież  w ostatnich tygodniach do masowych demonstracji skierowanych przeciwko władzy - demonstranci skandowali m.in. "Putin strzel sobie w łeb!". Idealny czas na "przykręcanie śruby". Co ciekawe, wielu prostych Rosjan podejrzewa Putina o zorganizowanie zamachów!

Cel zamachów: nie daje mi spokoju nazwa stacji "Łubianka". To przecież tuż pod siedzibą FSB. Czy ten budynek był więc pierwotnym celem terrorystów? Czy też może ktoś chciał skompromitowac FSB i co za tym idzie Putina? Oprócz wahabitów, zależałoby na tym m.in.: GRU (ludzie FSB ostro poturbowali tę służbę) oraz Miedwiediewowi. Czy więc to drugi po Newskim Ekspresie mord założycielski nowej ekipy?

niedziela, 28 marca 2010
Pius XII protektor Żydów

W "Rz" ciekawy wywiad z Garym Kruppem, żydowskim filantropem, który poświęcił się obronie prawdy historycznej o sł.b. Piusie XII. Kilka fragmentów na zachętę:

"Rz: Gdy w 1958 roku umarł papież Pius XII, szefowa izraelskiej dyplomacji Golda Meir przysłała do Watykanu ciepły list kondolencyjny. Dziś może się to wydawać dość zaskakujące.

Gary Krupp: Po wojnie Piusa XII pod niebiosa wynosiła nie tylko Meir, ale setki innych żydowskich przywódców religijnych i politycznych. Izraelscy pisarze, dyplomaci, duchowni. Wszyscy dziękowali papieżowi, uważali go za dobroczyńcę swojego narodu. Wiem, że to, co mówię, rzeczywiście brzmi dziś jak herezja, ale Pius XII był ulubionym papieżem Żydów.

Dziś jest dokładnie odwrotnie. Co się zmieniło?

Zwrot o 180 stopni, jaki nastąpił w postrzeganiu tego papieża przez opinię światową – bo czarną legendę Piusa XII kultywują przecież nie tylko Żydzi – był efektem operacji dezinformacyjnej KGB o kryptonimie „Seat-12”. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy niemiecki komunista Rolf Hochhuth z inspiracji sowieckich służb specjalnych napisał głośną sztukę „Namiestnik”. Papież został w niej przedstawiony jako zimny cynik, który z obojętnością, jeżeli nie z satysfakcją, patrzy na Zagładę.

Skąd wiadomo, że sztuka powstała z inspiracji sowieckiej?

Ujawnił to niedawno były generał Securitate Ion Pacepa. To rumuńskie służby, działając z rozkazu Sowietów – plan zatwierdził Nikita Chruszczow – dostarczyły Hochhuthowi spreparowane, obciążające Piusa materiały.

(...)

 Papież uratował więcej Żydów niż wszyscy inni polityczni i religijni przywódcy świata razem wzięci. Izraelski historyk i dyplomata Pinchas Lapide szacował, że Pius XII ocalił blisko 900 tysięcy ludzi! Zrobiłem kiedyś szacunki i oznacza to, że 20 procent żyjących obecnie na świecie Żydów istnieje dzięki niemu! 

(...)

To Pius XII nakłaniał admirała Miklosa Horthyego, żeby powstrzymał deportacje węgierskich Żydów do Auschwitz. Tylko ta interwencja uratowała 200 tysięcy ludzi. Groził też ekskomuniką księdzu Józefowi Tiso, jeżeli będzie stosować represje wobec Żydów. 

(...)

Amerykanie nie chcieli przyjąć Żydów? Przecież doskonale wiedzieli, co wyrabiają z nimi Niemcy.

Tak, a mimo to nie kiwnęli palcem. Choćby statek „St. Louis” z 900 niemieckimi Żydami na pokładzie, który w 1939 roku został zawrócony z Ameryki do Europy. Nie muszę panu mówić, co się stało z jego pasażerami. Wychwalamy dziś Roosevelta, który był obojętny wobec losu Żydów, a nienawidzimy Piusa XII, który robił wszystko, by ich ratować.

(...)

Generał SS Karl Wolff we wrześniu 1943 roku otrzymał od Hitlera rozkaz przygotowania planu „neutralizacji papieża”. Watykan miał zostać zajęty, kuria wymordowana, a Pius XII wywieziony do Liechtensteinu. Tam miano go zamordować. Watykan doskonale się orientował, że w Berlinie snute są takie plany. Papież rozkazał nawet swojej Gwardii Szwajcarskiej, żeby pod żadnym pozorem nie otwierała ognia, gdy Niemcy wkroczą. Obrona mogła spowodować tylko masakrę. Papież nakazał zabezpieczyć też watykańską bibliotekę i zbiory muzeum na wypadek agresji. Przygotował również specjalny plan, jak pokrzyżować Niemcom szyki.

Na czym polegał ten plan?

6 września 1943 roku Pius XII zwołał kardynałów. Powiedział, że gdy Niemcy wkroczą na teren Watykanu, nie aresztują Piusa XII, ale zwykłego księdza Eugenio Pacellego. Miał bowiem przygotowane na biurku pismo o abdykacji. Gdy tylko Niemcy mieli postawić nogę w granicach Stolicy Apostolskiej, planował je podpisać. Wszyscy kardynałowie mieli zaś natychmiast wyjechać do Portugalii, zwołać konklawe na wygnaniu i wybrać nowego papieża. Jak pan widzi, Pius XII żył wówczas jak w oblężonej twierdzy. Czy tak Hitler traktowałby „swojego” papieża? Szpiegował go i planował go zamordować, gdyby rzeczywiście Pius był „niemieckim kolaborantem”?

(...)

w 1917 roku przedstawiciel Światowej Organizacji Syjonistycznej Nachum Sokołow odwiedził Pacellego – był on wówczas nuncjuszem apostolskim w Niemczech – i poprosił o ratowanie Żydów mieszkających w Palestynie. Bali się oni, że zostaną zmasakrowani przez Turków, tak jak Ormianie. Sokołow poprosił Pacellego, żeby interweniował w Berlinie. Pacelli chętnie spełnił tę prośbę i niemiecki rząd zagwarantował Żydom z Palestyny bezpieczeństwo."


Powyżej: Amerykańska kronika filmowa z 1958 r., gdzie o Piusie XII jest mowa w samych superlatywach. Pokazany został unikatowy materiał z 1944 r. - audiencja dla żołnierzy US Army, podczas, której Pius XII przemawiał po angielsku. 

16:10, foxmulder2 , Historia
Link Komentarze (1) »
Gaza zieloną wyspą (Czyli co łączy Tuska z Mashaalem)

Raport egipskich służb wywiadowczych ujawnia irytujące fakty (irytujące oczywiście lewactwo i endeków) o sytuacji w Strefie Gazy: przeżywa ona obecnie gospodarczy boom. 
Prosperity to zasługa setek tuneli do szmuglowania towarów z Egiptu (przemysł tunelowy zatrudnia 25 000 osób) oraz pieniędzy dostarczanych przez... izraelski rząd pod naciskiem mocarstw. W Gazie więc jest spory popyt na dobra luksusowe, powstał nawet targ złota. Co ciekawe ceny materiałów budowlanych załamały się tam, gdyż rynek został nimi zawalony. Oczywiście, mimo boomu, w Gazie wciąż wielu ludzi jest bardzo biednych a setki budynków leżą w gruzach. Jest to jednak w większym stopniu efekt stylu rządów Hamasu niż izraelskiej blokady, która jak widac jest totalnie nieskuteczna. 
sobota, 27 marca 2010
Incydent na Morzu Żółtym
Na naszych oczach USA i Korea Południowa tuszują poważny incydent militarny na Morzu Żółtym: zatopienie południowokoreańskiego okrętu i śmierc kilkudziesięciu marynarzy. Sugerują, że na statku doszło do wybuchu amunicji. Świadkowie wykluczają ten scenariusz upierając się przy ataku torpedowym. Wszystko wskazuje, że za tym atakiem stoi Korea Północna? 

Dlaczego zdecydowała się na taką prowokację? Kim Jong Ill jest niemal umierający - wykańcza go choroba nerek. Trwają zapewne intrygi dotyczące tego, kto obejmie po nim schedę. Tymczasem fatalna "reforma" walutowa sprowadziła na kraj kolejną falę głodu i nędzy. Co więcej, doszło w Korei Północnej do pierwszych od dziesiątków lat zaburzeń społecznych. Lunatyczny reżim chwieje się - a wstrząsy te zaczyna już odczuwac Seul. 


Powyżej: Pierwsza częśc ciekawego dokumentu o Kim Jong Illu. Wiedzieliście np. że jego nazwisko z aktu urodzenia to Jurij Usanowicz?
Renegade

Videos tu.tv

Powyżej: Małe przypomnienie, co młodzi Żydzi myślą o Obamie. 
Na innym video słyszałem m.in.: "White Power! Fuck the Nigger!" 

Netanjahu jest naprawdę w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Obama go traktuje jak dyktatora z Trzeciego Świata: publicznie upokarza i dąży do ... jego usunięcia. Stawia mu też zaporowe warunki: koniec osiedli, państwo palestyńskie z granicą na "zielonej linii" z 1949 r., powrót części uchodźców palestyńskich, pogodzenie się ze zdobyciem przez Iran bomby atomowej. Waszyngton może więc w najbliższych miesiącach próbowac obalic rząd Netanjahu. Takie rzeczy już się Amerykanom udawały. W 1974 r., gdy Rabin nie potrafił dogadac się z Fordem i Kissingerem, wyszło na jaw to, że żona Rabina miała nielegalne konto za granicą. Rabin musiał podac się do dymisji. 

Co może zrobic Netanjahu:

1) Nic. Czekac, aż Amerykanie zrozumieją, że prowadzą złą politykę.

2) Ogłosic nowe wybory i wygrac je pod patriotycznym sztandarem. Dac w ten sposób Amerykanom do zrozumienia, że tak łatwo im nie pójdzie.

3) Zaatakowac irańskie instalacje nuklearne, zniszczyc Hamas w Strefie Gazy i postawic USA przed faktami dokonanymi.

4) Zabic Obamę (oraz Bidena, Hillary i pół Nowego Jorku).


a

Powyżej: protestantcy fundamentaliści z USA uważają Baracka Obamę za Antychrysta i wklejają do youtuba takie filmy, jak ten powyżej. Ten klip jest akurat ciekawy - szczególnie wątki dotyczące gematrii - od mniej więcej 4:30. 
Meczet, Wyborcza i nazi-buddyści
Uprzedzam od razu pytania: na pikiecie przeciwko meczetowi w Warszawie nie byłem, bo miałem co innego do roboty. Popieram ten protest przeciwko wahbityzmowi, ale moim zdaniem nie ma sensu zakazywac budowy meczetu "samego w sobie". Psim obowiązkiem naszego rządu jest jednak nie dopuścic, by w meczecie tym była prowadzona wahabicka propaganda. 

Wkurza mnie bardzo jednak postawa "Gazety Wyborczej" w tej sprawie. Poniżej macie filmik z pikiety. I co oni na nim pokazują?
Kilku krzykliwych pajaców z trockistowskiej Pracowniczej Demokraci którzy wrzeszczą "Precz z rasizmem i wojnami!". 
Budowa meczetu w Warszawie. Demonstracja i kontrdemonstracja

Nieco wcześniej Wyborcza sugerowała, że osoby sprzeciwiające się budowie meczetu przez Ligę Muzułmańską to rasiści. Zamieściła nawet kuriozalną tekścinę artystki Joanny Rajkowskiej, która dowodziła, że za całą sprawą stoją "źli buddyści Diamentowej Drogi", których porównała nawet do nazistów. No, jak wiadomo buddyjscy mnisi są łysi i używają swastyki jako swojego symbolu, więc pani Rajkowska miała prawo się pomylic :)

A na poważnie: znam Jana Wójcika, organizatora pikiety i wiem, że to człowiek jak najdalszy od wszelkich ekstremizmów. Zarzucanie mu rasizmu jest tak samo zasadne jak oskarżanie mnie o wrogośc do Marszałka Piłsudskiego.

czwartek, 25 marca 2010
Mam takie dziwne skojarzenia...



Dla nieznających języka rosyjskiego: nad fotką Tuska jest tytuł "Nasz człowiek w Warszawie". No cóż, historia wielokrotnie dowiodła, że powinniśmy się wystrzegać "ich ludzi u nas".  A poniżej zabawny screenshot ze strony "Trybuny". Smutna mordka gejnerała Jarucwelskiego ("ich człowieka w Warszawie") i napis "PRZYKRE" pięknie komponuje się z komunikatem o tym, że "Trybuna" przestaje się ukazywać :) Nieźle współgra z tym również zajawka wywiadu z Kuźniarem pt. "Ostatnia szansa":)
środa, 24 marca 2010
Krach "Imperium" Europejskiego
Europejska solidarność w akcji: Niemcy i Francja naciskają na Grecję, by drastycznie cięła wydatki budżetowe (Francuzi sami tego, by nigdy nie zrobili) a jednocześnie żądają, by Grecja... kupowała od nich fregaty, śmigłowce, myśliwce i łodzie podwodne za miliardy euro. W grę wchodzi oczywiście ratowanie francuskich stoczni (skoro już sprzedają Putinowi i wtryniają je Grecji stojącej na krawędzi bankructwa, to jutro może opylą parę z nich Iranowi?).



Na naszych oczach Niemcy i Francja grzebią na długie lata rojenia o europejskim superpaństwie (nazywanym przez gabisiowców Imperium Europejskim). Polecam ten felieton Evans-Pritcharda. Strefa euro, już po pierwszym większym kryzysie pokazała, że nie jest zdolna do działania w momencie zagrożenia. O jakiej więc europejskiej jedności mówimy? O jakim supermocarstwie? Przegonienie USA? Tak, ale tylko pod względem długu publicznego.

Unia, mimo Traktatu Lizbońskiego (straszaka na endeków i korwinistów), trzeszczy po szwach, którymi są granice państw narodowych. A najwięcej robią, by europejski projekt rozwalić, wcale nie Le Pen, eurosceptyczni Brytyjczycy,czy "straszni Polacy" ale właśnie Niemcy i Francuzi - dwie nacje, które dotychczas stały za integracją europejską. Widać zabawa im się znudziła i postanowili wziąć klocki do domu (albo Wujek Sam spuścił im wodę...).
niedziela, 21 marca 2010
Iran wspiera talibów

Mała powtórka sytuacji z Iraku: dowódcy talibów, bez żadnego skrępowania opisują brytyjskiej prasie, jak ich ludzi szkolą irańskie służby. Afgańskie służby bezpieczeństwa przechwytują zaś broń i materiały wybuchowe transportowane z Iranu dla talibów. 

Tymczasem: wyjaśnia się zagadka bomb transportowanych przez Amerykanów na Diego Garcia. To nie przygotowania do ataku na Iran. Wręcz przeciwnie. Te bomby miały trafic do Izraela, Obama zdecydował jednak, że nie trafią.
sobota, 20 marca 2010
The Hurt Locker
a

"The Hurt Locker" to obowiązkowa pozycja dla wszystkich Wojennych Świrów. Dobrze zrobiony film o wojnie w Iraku, pozbawiony kuźniarowskiego pieprzenia o "amerykańskim imperializmie" i "miliardzie irackich dzieci zabitych przez Busha". Tu terroryści to naprawdę źli ludzie, którzy zmuszają Irakijczyków do wysadzania się w powietrze, a bomby ukrywają nawet w zwłokach swoich rodaków. Kathryn Bigelow, naprawdę pokazała, że "czuje wojnę" i w pełni słusznie dostała za to Oscara. Jej film trzyma w napięciu i idealnie pokazuje, że w pracy sapera, tak jak w służbach specjalnych trzeba byc paranoikiem. Gorąco polecam!
16:33, foxmulder2 , Misc
Link Komentarze (1) »
Zagadka zabójstwa w Budapeszcie

Pewnie już to gdzieś czytaliście: w Budapeszcie ktoś (najprawdodopobniej Mossad) wpakował kilka kul w głowę Syryjczykowi, który stał na światłach w swoim luksusowym aucie. Następnie ten ktoś ukradł mu walizkę. Mniej więcej wtedy nad lotniskiem Ferihegyi krążyły dwa izraelskie wojskowe Gulfstreamy. Węgierski rząd przedstawił dwie sprzeczne wersje tego zdarzenia - znaczy to, że albo jest skrajnie niekompetentny (co już wielokrotnie pokazywał), albo węgierskie służby prowadziły wspólnie operację z izraelskimi. I tu pojawia się zagadka: Syryjczyk, był pewnie jeszcze z tej starej kadry, która współpracowała z komunistycznymi służbami w dziele szkolenia terrorystów. Czemu więc węgierskie ubectwo dało zielone światło Izraelowi dla jego likwidacji? Może był niewygodnym świadkiem ich geszeftów? Tzn. Izrael go załatwił, bo był niebezpiecznym terrorystą, a węgierskie służby na to pozwoliły, bo Mossad odkrył ich związki z terrorystami?
 
1 , 2 , 3
Zakładki:
Ciekawe strony - moje i moich przyjaciół
FAJNE BLOGI - wybór należy do Ciebie
Geostrategia, globalna polityka etc.
Katolicyzm
Konspiracjonizm, millenaryzm, ufologia (LINKI WYŁACZNIE W CELACH EDUKACYJNYCH!)
Polskie Radio
X
Y