poniedziałek, 31 sierpnia 2009
Niet Mołotow
a

Powyżej: Fińska piosenka "Niet Mołotow" (z angielskimi napisami) z Wojny Zimowej, którą dedykuje rosyjskim fałszerzom historii.

Zresztą, co się mamy dziwic Ruskim - ich od 80-ciu lat ogłupiają. Wczoraj zatelefonował do Superstacji jeden z jej widzów i powiedział, że za wybuch drugiej wojny światowej odpowiada Pinochet. 

To, że Ruscy ciągle żyją swoimi mitami ma też dobrą stronę - popełnią te samy błędy. Latami ich wojskowych uczono jak to "genialny" marszałek Żukow rzucił armie pancerne do Berlina bez wsparcia piechoty - mówili przyszłym dowódcom, że to było mądre posunięcie. No i zrobili to samo - w Groznym w 1994 r. A skoro już odkurzają stalinowskie mity, to może popełnią też stalinowskie błędy. Przypominam : od 22 VI 1941 r. do grudnia 1941 r. Sowieci stracili 28 tys. czołgów oraz 8 mln żołnierzy. 
16:15, foxmulder2 , Historia
Link Komentarze (2) »
KSM i CIA
Khalid Sheik Mohammed, numer 3 w Al-Qaedzie i "mózg" ataku na WTC, współpracował z CIA - po serii przesłuchań w tajnych więzieniach. W 2005 i 2006 r. wygłosił on szereg prelekcji dla oficerów amerykańskich służb poświęconych terroryzmowi. Czy więc w końcu świat uzyskał dowód na istnienie skutecznej resocjalizacji? A tak tym liberałom nie pasował waterboarding...

sobota, 29 sierpnia 2009
Tureckie spostrzeżenia

Poproszono mnie o przedstawienie kilku społeczno-kulturowych spostrzeżeń z wycieczki do Turcji. Oto więc pierwsze z brzegu, które przyszły mi do głowy:

1. Burkinni - czyli burka, w której niektóre muzułmanki kąpią się w morzu lub w basenie. Widziałem na własne oczy Turczynki (?), które w takim stroju chodziły po plaży i kąpały się. W Turcji Egejskiej - takie panie są jednak w mniejszości. Młode Turczynki ubierają się po Europejsku. Często też farbują włosy na blond - odcień, który nazywam "turkish gold" :) W Stambule, bardziej bliskowschodnim mieście można za to zobaczyc kobiety chodzące w czarnych czadorach - ale jest ich chyba mniej niż np. w Paryżu. Te które widziałem, były akurat Arabkami. 


2. W kurortach takich jak Diddim może się dowartościowac nawet najbardziej zakompleksiona Europejka. Zwłaszcza, że Turcy Europejki lubią :) Podczas rejsu po Morzu Egejskim tamtejszy "kaowiec" robił nawet takie akcje jak Zohan:) Tak więc Polki przechadzające się ulicami Didim często będą słyszec : "Jesteś piękna!". Aż do znudzenia... Koleżanka powiedziała jednemu z tych tureckich naganiaczy: "A pokaż mi tu jakąś brzydką!" :)

3. Meczety - w Pamukkale słuszałem śpiew muezzina o 4 rano. W Stambule śpiewy te nakładały się na siebie - z kilku meczetów. Nikt jednak na ulicy nie zatrzymywał się, nie modlił. Wszyscy to olewali. Z Błękitnego Meczetu wziąłem ulotkę poświęconą islamowi - wydana przez ministerstwo wyznań religijnych. Kemalizm.


4. Ataturk - wszechobecny, dostojny, kochany tak jak w Polsce przed wojną Piłsudski. Jego portrety są wszędzie - nawet w spożywczych. Tuż przed przekroczeniem granicy bułgarskiej wydając niepotrzebne liry kupiłem breloczek z Ataturkiem. Wyraz oczu dziewczyny ze sklepu był niesamowity :)


16:36, foxmulder2 , Misc
Link Komentarze (72) »
czwartek, 27 sierpnia 2009
"Zdrowie Liberatora!"

Pytano mnie, dlaczego wielu polskich oficerów tak nienawidziło Sikorskiego. Oto parę motywów:

Płk Ignacy Matuszewski w brawurowej akcji wywiózł we IX 1939 r. z Polski 75 ton złota NBP. Gdy bezpiecznie dowiózł je do Francji został za to ukarany - tylko dlatego, że był Piłsudczykiem. Oskarżono go o gigantyczne malwersacje, ale w końcu specjalna komisja rozstrząsała tylko czy Matuszewski za państwowe pieniądze kupił sobie aspirynę. Tymczasem, gdy rząd Sikorskiego ewakuował się z Francji, zostawił złoto NBP nie strzeżone na nabrzeżu portowym. Trafiło tam w ręce ludzi Petaina...

Po przybyciu do Londynu w 1940 r. Sikorski wdał się w rozmowy ze Stefanem Litauerem, dziennikarzem polsko-żydowskiego pochodzenia powiązanym prawdopodobnie z sowieckimi służbami. Rozmowy te dotyczyły... utworzenia armii polskiej w ZSRR, po stronie Stalina, dwa miesiące po Katyniu.

Minister spraw zagranicznych August Zaleski skrytykował Sikorskiego, za to, że w układzie z Majskim nie zabezpieczył sprawy granicy wschodniej RP (a Stalin mógł pójść wówczas na traktatowe ustępstwa - Niemcy ostro gromiły jego armię). Sikorski krytyki nie lubił, więc Zaleskiego w środku nocy odwiedziło kilku oficerów od Naczelnego Wodza, którzy grozili mu odbezpieczonymi pistoletami.

Zaleski i tak miał szczęście, bo 1500 polskich oficerów, głównie sanacyjnych patriotów trafiło do obozu koncentracyjnego na szkockiej Wyspie Bute. (Tutaj dobry artykuł Baliszewskiego o tych wydarzeniach). By trafić na "Wyspę Wężów" nie trzeba był zresztą być "sanatorem". Wystarczyło podpaść w jakikolwiek sposób Sikorskiemu lub... zostać uznanym za homoseksualistę (!).

Gdy w 1943 r. wybitny polski narodowiec Adam Doboszyński opublikował w swej niskonakładowej gazetce tekst noty Wołkowa (pozbawiającej Polaków w ZSRR polskiego obywatelstwa). trafił z inicjatywy Sikorskiego do ciężkiego więzienia.

Kilka miernot otaczających Sikorskiego (np. profesor Kott) sprawowało władzę nad łącznością Londynu z Krajem i resztą Europy. Skutki tego były fatalne. Ludzie ci postarali się np. by w czasie amnestii z 1941 r. były premier Aleksander Prystor nie został wypuszczony z sowieckiego więzienia.

Z tych i wielu innych powodów wielu polskich patriotów szczerze nienawidziło Sikorskiego. Gdy doszła do nich informacja o jego śmierci - pili "zdrowie Liberatora".
21:16, foxmulder2 , Historia
Link Komentarze (4) »
środa, 26 sierpnia 2009
Ostatni

Zmarł senator Edward Kennedy. Przyznam, że najbardziej pechowy z Kennedych. W 1964 r. został ranny w katastrofie lotniczej, w 1969 r. zaprzepaścił wszelkie szansę na prezydenturę, po tym jak po pijaku rozbił samochód w rzece i pozwolił w nim utonąć swojej kochance.

Powszechnie uznawany za wojującego liberała (po amerykańsku "liberał" znaczy to co u nas "komunizujący lewak") i gostka o cieniastych poglądach na politykę zagraniczną. Na plus można mu jednak zaliczyć, że głosował za rozszerzeniem NATO na Wschód oraz współpracował przy konkretnych projektach nawet z Reaganem czy Thurmondem. Republikanie zawsze go też prosili o pomoc, gdy trzeba było zwiększyć wydatki na coś, na czym nie zależało Demokratom. Ale miał też u mnie dużą krechę za swoją chorą misję do Moskwy w latach '80-tych w celu ratowania stosunków sowiecko-amerykańskich. Cieszmy się jednak, że w USA nie było więcej takich Kennedych...
14:57, foxmulder2 , Historia
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 sierpnia 2009
Wojna, o której się nie mówi

W Jemenie trwa wojna. W ostatnich tygodniach zginęło w niej 2000 ludzi a 150 000 straciło dach nad głową. Oczywiście nasze media całkowicie pomijają tę historię. Walczą ze sobą rząd Jemenu z plemieniem Hutih - szyitami z pogranicza saudyjskiego. Szyitów tych wspiera Iran (choć są oni doktrynalnie bardzo dalecy od irańskiego szyizmu). Pozycje rebeliantów bombarduje zaś saudyjskie lotnictwo. Amunicję Jemenowi zapewnia Egipt, polityczne wsparcie USA. Ot taka regionalna wojenka, która jednak pod względem ilości ofiar przebiła już mocno konflikt w Strefie Gazy na początku roku.
Wojsko i Niepodległość - ludzie z cienia


Powyżej: serialowy Ludwik Łubieński - nadałem mu xyfkę "Kabuto".

Serial dokumentalny "Generał" okazał się dużo lepszy od tvn-owskiego filmu o tym samym tytule. Najlepszy według mnie fragment wczorajszego odcinka:

Baliszewski opowiada jak jeden z polskich oficerów siedzących na Wyspie Bute, hr. Gocholski (?) powiedział mu: "Wie Pan jak się nazywała grupa, która zlikwidowała Sikorskiego? Wojsko i Niepodległość... Ale nigdzie nic Pan o tym nie znajdzie. Proszę szukać śladów Operacji "Mur" - taki kryptonim miała likwidacja Sikorskiego".

Mocne był też wspomnienie o tym, że w lipcu 1943 r. tysiące polskich oficerów w całej Europie piło "zdrowie Liberatora". Ci ludzie naprawdę cieszyli się ze śmierci Sikorskiego. Uważali go (poniekąd słusznie) za szkodnika, który zaprzepaszcza sprawę polską.

Ciekawa w tym konteście jest sylwetka Ludwika Łubieńskiego - jednej z kluczowych osób zaangażowanych w zamach. Szef polskich służb na Gibraltarze, oficer brytyjskich służb, sekretarz Becka, adiutant Andersa i Maczka, po wojnie w CIA. Tacy ludzie to "elita elity". Szkoda, że historycy niewiele zwykle wyjaśniają, dlaczego superpatrioci tego pokroju targnęli się na życie Naczelnego Wodza...
10:38, foxmulder2 , Historia
Link Komentarze (4) »
sobota, 22 sierpnia 2009
Barak ba'mah
Podwójny cyrograf



Szkoda, że historia nie potoczyła się jak w kreskówce powyżej...

Jutro rocznica najważniejszego paktu XX w. - układu Hitler- Stalin. To również rocznica wielkiej zdrady - USA, Wielka Brytania i Francja zostały poinformowane o tym, że ZSRR i Niemcy wspólnie podzielą się Polską już w kilka godzin po podpisaniu tajnego protokołu do tego układu. Informację tę przekazał im Hans von Herwath, młody niemiecki dyplomata. Zachodnie mocarstwa oczywiście tej wiedzy nam nie przekazywali a sowieccy agenci w ambasadzie RP w Moskwie nadal dezinformowali Becka co do zamiarów Sowietów... 
13:17, foxmulder2 , Historia
Link Komentarze (3) »
Libijczyk jest niewinny!

Al-Megrahi, oficer libijskich tajnych służb oskarżony o wysadzenie w powietrze samolotu linii Pan Am na Lockerbie w grudniu 1988 r., został wreszcie wypuszczony z więzienia i przewieziony do Libii, gdzie powitano go jak bohatera. I słusznie. Ten człowiek był niewinny i przesiedział wiele lat w więzieniu pokutując za nie swoje grzechy. Dwa lata temu napisałem dla Polskiego Radia artykuł, w którym wskazywałem, że prawdziwymi sprawcami zamachu nad Lockerbie były: Iran, Syria oraz LFWP-DG Ahmeda Jibrilla. Od 1990 r. USA zaczęły jednak w imię politycznych kalkulacji (operacja "Pustynna Burza", Liban, proces "pokojowy" na Bliskim Wschodzie) chronic prawdziwych sprawców. Uwolnienie al-Megrahiego pozytywnie przyjęła częśc rodzin ofiar zamachu - ludzie ci zdają sobie sprawę, że prawdziwi sprawcy albo nie żyją, albo pozostają na wolności.

Byc może warto byłoby się przyjrzec osobie, którą Ahmadinedżad wybrał na nowego irańskiego ministra obrony - Ahmadiemu Vadhidiemu, poszukiwanemu międzynarodowym listem gończym terroryście, który wspólnie z Imadem Mugniyeh porywał zakładników w Libanie oraz wysadzał ambasady w Argentynie. 

czwartek, 20 sierpnia 2009
Wybory i bomby

Formalnie wygra pewnie Karzaj - zdołał na swoją stronę przeciągnąć Tadżyckich, Uzbeckich i Hazarskich watażków. Jego ludzie kupują też głosy.  Przekupują też niektórych talibańskich dowódców, by wstrzymali się z atakami na czas wyborów. Prawdziwa batalia o przyszłość kraju toczy się jednak na południu - w Kandaharze i Helmandzie. Nawet mała porażka NATO w tej bitwie, będzie strasznie rozdmuchana propagandowo przez Talibów. To tam toczy się decydująca walka.

Irak przypomina sobie zaś czasy z przed bushowskiej surge. Bomby znów zbierają śmiertelne żniwo w Zielonej Strefie. Amerykanów już tam nie ma, z Syrii znów przenikają terroryści (Assadowi nie zależy na stabilnym Iraku), szyickie MSW jest bardziej zajęte prześladowaniem pederastów niż walką z terroryzmem, no i rząd Malikiego "pokazał wała" sunnickim milicjom (eks-baasistom, eks-terrorystom i eks-wojskowym), które dotychczas świetnie radziły sobie z eks-sojusznikami z al-Qaedy.
wtorek, 18 sierpnia 2009
Sodomici i szyici

Powyżej: egzekucja młodych gejów w Iranie.

Podczas gdy cały postępowy świat oburza się homofobicznymi wypowiedziami Michała Kamińskiego, w Iraku trwa prawdziwe polowanie na gejów. Szyickie bojówki współpracujące z MSW porywają, torturują i zabijają irackich pederastów lub przyjmniej osoby, które wyglądają dla nich na homo (bo np. noszą obcisłe podkoszulki). Szyiccy fanatycy pokazują , więc co potrafią. Elektrowstrząsy, wiertarki udarowe, noże rzeźnicze, guma perska... Potrafią wykorzystać wszystko, by "pokazać sodomitom, gdzie ich miejsce". Co ciekawe, szyiccy bojówkarze również... gwałcą gejów! Wobec tego sami są homo.

Coś nie tak z seksualnością jest również u ich irańskich protektorów. Słyszymy od wielu dni, że ludzie ze służb podległych Ahmadinedżadowi wykorzystują seksualnie w więzieniach kobiety i mężczyzn, którzy mieli nieszczęście wpaść w ich łapy podczas powyborczych demonstracji.


Z jednej strony więc potępienia wobec "moralnej zgnilizny z Zachodu", z drugiej analny dżihad. Jaki ten szyicki świat schizofreniczny...
niedziela, 16 sierpnia 2009
Nuklearne piractwo

Sprawa "zaginionego" rosyjskiego frachtowca Arctic Sea robi się coraz ciekawsza. Fińscy śledczy sprawdzali licznikami Geigera poziom radioaktywności na nabrzeżu, przy którym był zacumowany okręt. Mówi się nieoficjalnie, że statek przewoził "tajny ładunek". Byc może nawet bombę dla jednego z "państw zbójeckich".  
piątek, 14 sierpnia 2009
Kto organizuje hecę z Madonną
a

Powyżej: Marian Brudzyński wystąpił kiedyś w video Madonny. Łatwo go poznacie - siedzi za kółkiem i śpiewa w pierwszej scenie. 
 

Wyjaśniam od razu: nie jestem fanem Madonny. Nie jara mnie ta zeszmacona sześdziesięciolatka i tym bardziej jej niezbyt mądre wypowiedzi nie mogą w żaden sposób obrazic moich uczuc religijnych. Co do samej obrazy uczuc - podzielam w pełni zdanie red. Rosiaka wyrażone w tym znakomitym artykule

Innego zdania jest oczywiście grupa propolonia.pl organizująca protesty przeciwko piosenkarce. Kieruje nią radny Marian Brudzyński, xyfka "Wódz" - gostek który walczył z Giertychem o szambo i resztki LPR (i przy okazji pomówił jednego z moich znajomych o gigantyczne malwersacje finansowe:). Jest to osobnik, którego życiową misją stało się robienie endecji większego obciachu niż zdołała zrobic cała rodzina Giertychów. Pytanie tylko, czy on i jego kumple wygłaszając podobne androny jak:  " Madonna to wyznawczyni kabały związanej z gnozą staroperską, która za równych uznaje dwóch bogów - dobra i zła",  robią to z własnej głupoty, czy na zlecenie Resortu. Przypatrzmy się wobec tego poglądom ludzi z propolonia.pl na politykę zagraniczną RP. W jednym z ich programowych tekstów (autorstwa niejakiego dra Pawła Ziemińskiego) czytamy:
 "Polska polityka zagraniczna w tym kontekście, w ostatnich 20 latach była i jest obecnie traktowana zupełnie instrumentalnie przez politykę USA-Izraela, głównie przez wywoływanie fobii antyrosyjskości, osłabiania tożsamości słowiańskiej, konfliktowanie polityki polskiej z rosyjską za pomocą angażowania polskiej aktywności na obszarach bez znaczenia dla naszych interesów, a bardzo istotnych dla bezpieczeństwa Rosji( Czeczenia, Gruzja) lub popierania przez rządzące elity polskie inicjatyw zwróconych na osłabianie wpływów Rosji, pomimo, że jest to zarazem w zasadniczej sprzeczności z narodowym interesem polskim. (...) Szczytem niesuwerennych i wasalnych postaw rządzących dotychczas elit polskich i skrajnie instrumentalnego potraktowania Polski przez politykę zagraniczną USA-Izraela jest koncepcja tzw. tarczy przeciwrakietowej, o zdecydowanie antyrosyjskim przeznaczeniu. (...) Polska w okresie zawieszenia członkostwa w UE wspólnie z Rosją ( jako jednego z sygnatariuszy umów jałtańskiej, poczdamskiej i traktatu w Norymberdze - podkr. HK) może przystąpić do negocjacji i przyszłego ustanowienia nowego mechanizmu współpracy gospodarczo-politycznej, umożliwiającej modernizację obu krajów oraz stabilizującej w drodze poszerzenia tego porozumienia o inne kraje, polityczno- gospodarczy obszar Europy Środkowo-Wschodniej. Z punktu widzenia Rosji - Polska, obecna w części mechanizmów i instytucji unijnych, a zarazem Polska z przeorientowanym stosunkiem do Rosji, z konfrontacyjno-roszczeniowego i agentury amerykańskiej, na kraj nastawiony na obopólnie korzystną współpracę i bliskość kulturową , byłaby w stanie podjąć się z powodzeniem roli obliczalnego pośrednika w kontaktach Rosji z Unią Europejską."

Co jest większą "obrazą Narodu Polskiego": koncert Madonny, czy wypisywanie takich filosowieckich kurwiozów pod "narodowym" płaszczykiem? Panie Brudzyński - niech Pan zmieni nazwę swego komitetu na "Pro Sawiecki Sajuz".

środa, 12 sierpnia 2009
Płomień dżihadu liże arsenał nuklaerny Pakistanu

My się ekscytujemy Afganistanem, i tym czy się stamtąd wycofywać, czy też przerzucać więcej wojsk, a prawdziwy problem leży w Pakistanie. Dżihadziści już co najmniej trzykrotnie atakowali pakistańskie obiekty związane z produkcją i składowaniem broni jądrowej.
Tymczasem po śmierci Baitullaha Mehsuda, pakistańscy talibowie walczą o jego fortunę szacowaną na 25 mln funtów.
 
1 , 2
Zakładki:
Ciekawe strony - moje i moich przyjaciół
FAJNE BLOGI - wybór należy do Ciebie
Geostrategia, globalna polityka etc.
Katolicyzm
Konspiracjonizm, millenaryzm, ufologia (LINKI WYŁACZNIE W CELACH EDUKACYJNYCH!)
Polskie Radio
X
Y