wtorek, 29 września 2009
Dziedzictwo Genschera

Nie ekscytowałbym się zwycięstwem wyborczym FDP w Niemczech. Ta partia została założona w NRD jako satelickie stronnictwo SED. Jej działaczem w NRD był najsłynniejszy członek FDP czyli Hans Dietrich Genscher. Partia ta w czasie Zimnej Wojny zawsze opowiadała się za zacieśnianiem biznesowych związków z komunistycznym Wschodem, odprężeniem etc.

Również kanclerz Merkel jest związana z prorosyjskimi środowiskami biznesowymi. Jej pierwszym politycznym mentorem był Lothar de Maiziere, ostatni premier NRD. Ojcem Frau Merkel jest z kolei pastor, który wyemigrował z RFN do NRD, rzekomo, by ewangelizować Osis, ale głównie angażował się tam w akcje na rzecz "światowego pokoju".

Silnie filorosyjskie są również SPD i die Linke (czyli postkomuniści). Wśród gostków z NPD też dużo byłych agentów Stasi. Wygląda więc na to, że siłą, którą jest najmniej rusofiska są... Zieloni. Joschka Fischer, mimo komuszej przeszłości, skrycie działał w MSZ na rzecz Amerykanów. Obecnie jest zaś "konsultantem" przy projekcie Nabucco.
poniedziałek, 28 września 2009
Nuklearne dylematy Netanjahu
Szopka z irackimi broniami masowej zagłady miała jeden bardzo wyraźny efekt: nikogo nie obchodzą irańskie bronie masowej zagłady. Mimo wzrostu napięcia między USA a Iranem cena ropy ostatnio spadała... Rynku nie rozgrzała nawet informacja o znacznym przyspieszeniu prac przez USA nad superbombami przebiajającymi najgrubsze ściany podziemnych bunkrów. 

Skąd pewnośc, że Iran pracuje nad bombą? Gdyby to wszystko było totalną lipą, Netanjahu nie miotałby się między Waszyngtonem i Moskwą. Putin nie wypraszałby go zaś z Kremla. Izrael naprawdę wierzy, że Iran ma bombę. A Irańczycy małymi kroczkami coraz bardziej zbliżają się do celu. Niedługo pewnie dowiemy się, że oprócz zakładów pod Kum, budują coś jeszcze. Niewiele przecież przedostaje się na zewnątrz o ich współpracy nuklearnej z Syrią i Koreą Północną. 

Inną kwestią jest oczywiście to, kiedy Iran będzie miał bombę. Za rok, jak przekonuje Gates, czy też za pięc lat? I co z tym zrobic? Atakowac czy pozwolic na powstanie na Bliskim Wschodzie groźby MAD? 

niedziela, 27 września 2009
9
9 Trailer
Załadowane przez: dreadcentral. - Obejrzyj promowane filmy i całe programy telewizyjne.
a

Zobaczyłem powyższy trailer i uznałem, że muszę iśc na film "9". I miałem całkowitą rację. To zapierająca dech w piersiach animacji i całkiem fajne science-fiction. Szmacianki kontra maszyny? Nie tylko to. Posttotalitarna i postludzka Wielka Brytania lat 40-tych. Maksymalnie klimatyczne. 
16:08, foxmulder2 , Misc
Link Komentarze (1) »
sobota, 26 września 2009
Inglorious Basterds
a
Na fali antyniemieckich nastrojów związanych z wrześniowymi rocznicami wybrałem się na "Bekarty wojny". Film opowiada, jak wiemy, dzieje oddziału stworzonego przez Jana Marię Rokitę, który mści się na Niemcach i działaczach Platformy za incydent z kapeluszem. Całośc Tarantino zrobił jako komedię. Trochę makabryczną, ale w wielu miejscach można się pośmiac. Wszystkie narody (o dziwo oprócz Niemców) zostały tam pokazane maksymalnie karykaturalnie i komiksowo. Brad Pitt, zagrał rewelacyjnie - tak dobrze jak w czasach "Fight Clubu". Świetna była też Diana Kruger a gostek grający płka Landę baaaardzo mi przypominał swoim zachowaniem prof. płka Łukaszuka :)
16:19, foxmulder2 , Misc
Link Komentarze (3) »
My się finlandyzujemy a Niemcy talibanizują
adiv>

Na filmie powyżej zobaczycie kilku Niemców walczących po stronie Talibów. Piosenka, która przwija się przez cały klip jest śpiewana po niemiecku.

Pakistańskie władze zlokalizowały w Wazaristanie (a więc na terenach kontrolowanych przez Talibów) niemiecką wioskę - osadę bojowników dżihadu przybyłych do Pakistanu z RFN. Wśród nich jest wielu białych ludzi. Eksperci podkreślają, że Niemcy nawróceni na islam są często bardziej zaangażowani w dżihad od Arabów czy Pakistańczyków. Al-Qaeda ma też niemieckojęzycznego rzecznika - nazywa się Bakkay Harach. Nazizm, komunizm, islamski fundamentalizm... Czemu Niemców zawsze tak mocno jarały głupie ideologie?

No cóż, pewien enerdowski komunista Ernst Niekisch twierdził, że Niemcy powinny stac się azjatyckie i afrykańskie, by walczyc z Zachodem. I to się właśnie teraz dzieje.
Uczmy się od Turków

Od Turków możemy się wiele nauczyc. Kilka przykładów:

Niedawno Turcja nie zgodziła się na warunki MFW odnośnie przyznania jej pożyczki antykryzysowej. Mogła sobie na to pozwolic, gdyż znalazła potrzebne pieniądze gdzie indziej. Gdzie? Premier Erdogan powiedział tylko: "Nasz Bóg jest wielki. W tych trudnych czasach włożył w turecką gospodarkę 18,5 mld dolarów." Tymczasem Ebrahim Yazdi, były irański minister spraw zagranicznych, napisał do szefa MFW, że pieniądze te Turcy ukradli Iranowi i przeszmuglowali przez granicę! Doprawdzy dziwna historia...

Skarżymy się na małe zainteresowanie administracji Obamy naszym krajem? Również bierzmy przykład z Turków. Sibel Edmonds, była tłumaczka FBI ujawniła, że tureckie służby walczą o swoje interesy w Waszyngtonie po prostu przekupując i szantażując kongresmenów. Co ciekawe, łaczą też siły w swych kampaniach lobbingowych z Izraelem. Dla USA kontakty z tureckim wywiadem są jednak bardzo opłacalne - Turcy są świetnymi pośrednikami w kontach z różnymi siłami w Azji Środkowej, na Kaukazie a nawet w Chinach (Ujgurowie). (Edmonds opisała m.in. spotkanie w ambasadzie tureckiej w Waszyngtonie w 2001 r. z udziałem Wolfowitza, Perle i Feitha, na którym obiecano Turcji iracki Kurdystan. Gdyby USA wywiązały się z obietnicy, wojna w Iraku zakończyłaby się by może lepiej...).

Dlaczego służby III RP nie organizują podobnych operacji w USA? Dlatego, że wciąż pracują w nich ludzie, którzy za komuny zwalczali Polonię. Tak więc jej współpraca z nimi jest wykluczona. 
czwartek, 24 września 2009
Rommel się w grobie przewraca...


Powyżej: Ci Niemcy, to już nie to samo...

Depesza PAP: "Coraz więcej niemieckich żołnierzy ma problemy psychiczne w związku ze służbą w Afganistanie - informuje w czwartek dziennik “Sueddeutsche Zeitung”. W 2008 roku stres pourazowy zdiagnozowano u 245 żołnierzy Bundeswehry, z których 226 służyło w Afganistanie."

Pytanie: PTSD to ciężki stres bojowy - występuje wtedy, gdy na polu bitwy leje się krew, nasi koledzy giną w eksplozjach przydrożnych min, a my rozwalamy nieletnich talibów, którzy do nas mierzą z kałachów. Tymczasem według wszelkich relacji Niemcy w Afganistanie nie walczą. Co więcej, nie wychodzą z koszar z obawy, że kogoś zastrzelą. W jaki więc sposób nabywają PTSD? Chlejąc piwo, bawiąc się czaszkami czy oglądając w telewizji relacje z Afganistanu (albo z Polski, poświęcone Kaczyńskim:)? Czy też mamy po prostu ze starą c.k.-plagą symulantów? Czy więc Niemcy stanowią militarne zagrożenie dla kogokolwiek?

wtorek, 22 września 2009
Peres - kiepski interes

Maariv (czyli izraelska wersja "Faktu"), doniósł, że za rezygnacją z tarczy antyrakietowej stoi... izraelski prezydent Szimon Peres. To on wynegocjował wielostronną umowę: tarczy nie będzie w Europie Środkowo-Wschodniej, (nie istniejących) Iskanderów w Kaliningradzie, Rosja wesprze (dziurawe) sankcje przeciwko Iranowi, Izrael nie zaatakuje Iranu, choć będzie udawał, że jest na to gotowy. Wszystko zaczyna się więc układać: wspólna deklaracja historyczna Peresa i Miedwiediewa, niedyskrecja rosyjskiego prezydenta (a więc sabotaż umowy) o tym, że Izrael nie zaatakuje Iranu, twierdzenia Ehuda Baraka, że Iran nie stanowi "egzystencjalnego zagrożenia" dla Izraela,kardiologiczne problemy Peresa. Takie działanie też do Peresa bardzo pasuje - to on przecież w fatalny sposób obniżył poziom bezpieczeństwa swojego kraju, w tak głupi sposób realizując katastrofalną umowę z Oslo. Tylko dlaczego włączył się do tego Netanyahu? Przecież podczas wyborów w 1996 r. szantażował Peresa dokumentami dotyczącymi zamachu na Icchaka Rabina ("Spróbuj wygrać, a ujawnię to, to i to..."). Dlaczego dał się wciągnąć w taką głupią umowę? Netanyahu to produkt służb specjalnych. I widać postąpił tak jak mu nakazała obecnie panująca frakcja w służbach...
niedziela, 20 września 2009
Ucieczki z Katynia
a
Powyżej: niemiecka kronika filmowa z 1943 r. poświęcona Katyniowi.
 
Choc wydaje się to niemożliwe, niektórym polskim oficerom udało się uciec z Katynia - z transportów na miejsce egzekucji, z miejsca kaźni, a nawet z dołów śmierci. Więcej na ten temat w tym artykule. 
15:42, foxmulder2 , Historia
Link Dodaj komentarz »
Irving Kristol (1920-2009). RIP.
Zmarł Ivring Kristol. Wybitny filozof, jeden z twórców neokonserwatyzmu.
15:34, foxmulder2 , Historia
Link Dodaj komentarz »
sobota, 19 września 2009
Wracaj do Kenii!
"Ten prezydent w sprawach polityki zagranicznej jest niekompetentny" - prof. Richard Pipes o Baracku Obamie.

Więcej "zadziwijających" zwrotów ze strony amerykańskiej administracji. Zdegradowała ona Izrael na swojej liście priorytetów w polityce zagranicznej. Mydli też wszystkim oczy twierdząc, że irański program rakietowy nie jest groźny. A izraelski minister obrony Ehud (nomen omen) Barak przyznał pod naciskiem Waszyngtonu, że "Iran nie stanowi dla Izraela egzystencjonalnego zagrożenia". 

Panowie z CIA i Pentagonu: zróbcie, to na co zawsze mieliście ochotę. Baaaardzo Was proszę!
czwartek, 17 września 2009
Nóż w plecy


"Położona tuż nad granicą z Polską radiostacja sowiecka w Mińsku w pierwszych dniach wojny wzywała polskie mniejszości do rzetelnego udziału w wysiłku obronnym Polski, zagrzewała je do "nieubłaganej walki z faszystowskim najeźdźcą germańskim", a nawet apelowała: "Towariszcz marszał Rydz-Śmigłyj - wpieriod!"... Ogłoszoną w Rosji mobilizację kilku roczników przeprowadzono jeszcze przy tak hałaśliwym akompaniamencie tej propagandy, że zaniepokoiło to nawet Schulenburga w Moskwie"
    Władysław Pobóg-Malinowski
21:09, foxmulder2 , Historia
Link Komentarze (1) »
Jackass

"To Beyonce zasługuje na tę prezydenturę"
                                    Kanye West

Barack Hussein Obama, Kanye West amerykańskiej polityki, spieprzył dziś wielką rzecz. Zdecydował, że nie będzie tarczy antyrakietowej w Polsce i w Czechach. Chrzanic to, czy te systemy byłyby rzeczywiście skuteczne, chrzanic to czy byłyby przeciw Iranowi, czy nie. Tu chodziło o amerykańską obecnośc wojskową i polityczną. Teraz Amerykanie wycofują się z naszego regionu - oddając go Ruskim i Niemcom (co ułatwiła im również polityka appeasmementu prowadzona przez nasz rząd i Radka "Neville'a" Sikorskiego). Co otrzymają w zamian? G... warte zapewnienia Rosji, o tym, że wspomoże sankcje przeciwko Iranowi. Sankcje, które zapewne okażą się dziurawe i totalnie nieskuteczne. Co więc robią USA? Wycofują się z Europy Środkowo-Wschodniej po to, by mocniej zaangażowac się na Bliskim Wschodzie. Błąd! Cholerny błąd! Powinno byc odwrotnie!!!

Bliski Wschód należy zostawic Izraelowi. Niech odwali brudną robotę - zajmie się Hezbollahem, Syrią i Hamasem. Chrzanic izraelsko-palestyński proces "pokojowy. Należy zlikwidowac front jaki Iran dzieli z Izraelem. Jeśli tak się stanie, to ajatollahowie mogą sobie budowac bombę. Kiedy stracą możliwośc prowadzenia wojny z Izraelem przez pośredników, na Bliskim Wschodzie zapanuje zimnowojenna równowaga strachu, czyli względna stabilizacja.

Afganistan? Po odniesieniu symbolicznego zwycięstwa wycofac się. Zostawic wszystko Pakistanowi, albo po prostu rozwalic tą frakcję ISI, która stoi za talibami. 

Słowem: wycofac się z Bliskiego Wschodu i przerzucic wysiłek na nasz region. Zakładac bazy, obalac filosowieckie rządy, tworzyc siły polityczne. 

George W. Bush uważał, że Obama to "kot, który nie ma o niczym pojęcia." Bush spieprzył parę rzeczy, ale tutaj miał świętą rację. Obama spieprzy jeszcze więcej niż Kennedy. 
środa, 16 września 2009
Rómmel
Kiedyś w jednym z peerelowskich filmów dokumentalnych o Wrześniu '39 pokazano depeszę po której zdębiałem. Oto generał Juliusz Rómmel, dowódca Armii Warszawa, 18 IX 1939 r. wysłał do polskich oddziałów walczących na Kresach rozkaz, w którym kazał Wojsku Polskiemu "traktowac Sowietów jak sojuszników". Pomyślałem sobie: "to jakaś fałszywka". Ale depesza okazała się prawdziwa. Rómmel rzeczywiście bezprawnie wydał taki rozkaz. W tym czasie, w oblężonej Warszawie tworzył prosowiecki rząd. Od wprowadzenia tej haniebnej inicjatywy w życie ocaliła nas tylko stanowcza interwencja prezydenta Starzyńskiego. Więcej szczegółów w tym arcyciekawym artykule.

Ciekawostka: pracownik sowieckiej ambasady przekonywał Rómmla 17 IX 1939 r., że marszałek Śmigły-Rydz przekroczył granicę z Rumunią a nowym Naczelnym Wodzem został generał Sikorski. Skąd Sowieci wiedzieli, że Śmigły-Rydz przekroczy granicę, skoro zrobił to dopiero po kilkunastu godzinach od tej rozmowy, decydując się na to w ostatniej chwili? (Zaraz w Rumunii chciał wracac, do Polski gdyż zorientował się, że w Rumunii zastawiono na niego pułapkę). Skąd Sowieci wiedzieli wtedy, że Sikorski zostanie Wodzem Naczelnym? Stało się to przecież dopiero w październiku. Czy obie decyzje były więc inspirowane przez agenturę?
19:59, foxmulder2 , Historia
Link Komentarze (7) »
wtorek, 15 września 2009
Udana likwidacja w Somalii
Amerykańskie siły specjalne zlikwidowały w Somalii Saleha Alego Nabhana, ważnego funkcjonariusza al-Qaedy i somalijskiego grupy islamskiej al-Szahab, uczestnika zamachów terrorystycznych na ambasady USA w Afryce Wschodniej w 1998 r. oraz na hotel w Mombasie w 2002 r. 
 
1 , 2
Zakładki:
Ciekawe strony - moje i moich przyjaciół
FAJNE BLOGI - wybór należy do Ciebie
Geostrategia, globalna polityka etc.
Katolicyzm
Konspiracjonizm, millenaryzm, ufologia (LINKI WYŁACZNIE W CELACH EDUKACYJNYCH!)
Polskie Radio
X
Y